<title_newspaper=Chopska Droga> 
<title_article=Skd si wzi taki ZMP> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="1">
<date=1952-01-13>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
W Gliznowie (gm. Chodecz, pow. Wocawek) jest barak, wybudowany podczas okupacji przez hitlerowcw. Stoi on na gruncie stanowicym wasno ob. Stanisawa Malickiego. W jednej czci baraku mieszka byy str gromadzki, ob. Wadysaw Krawiecki, z on i czworgiem dzieci. Chocia barak  jako wybudowany przez okupanta  przeszed na wasno pastwa, waciciel gruntu, bogacz wiejski Malicki, uwaa, e barak ten stanowi jego wasno. Uzna wiec, e ma prawo da od ob. Krawieckiego, aby  za to, e mieszka w baraku  odrabia mu odpowiedni ilo dniwek na jego gospodarstwie. Wprawdzie prezydium GRN wiadome byo, e barak ten jest wasnoci pastwa, bo chciao go nawet sprzeda Malickiemu na tej zasadzie, e zbudowany by na jego gruncie, ale nie interesowao si bliej t spraw. Ob. Krawiecki czu si tym bardzo dotknity  poza sub stra gromadzkiego musia jeszcze odrabia u bogacza. Uzna wic susznie, e jest wolny od takiego obowizku. Wtedy zaczy si szykany.
Mniej wicej w tym samym czasie zaczto w gromadzie myle o oywieniu ycia spoecznego. Postanowiono zaoy wietlic, i to w tym wanie w baraku, w ktrego czci mieszka ob. Krawiecki. Ob. Krawiecki dosta pismo z prezydium GRN, w ktrym nakazano mu opuszczenie baraku i zajcie pomieszczenia u ob. Michaa Michalskiego, kuaka, ktry pewnie stosuje te same metody w stosunku do swoich parobkw, co Malicki w stosunku do ob. Krawieckiego.
Ob. Krawiecki otrzyma mia w jego gospodarstwie mieszkanie. Jak si za okazao, nie byo to mieszkanie, lecz zdemolowane pomieszczenie, ktre raczej nadawaoby si na chlew. Ob. Krawiecki owiadczy wic, i nie moe zamieszka u kuaka, bo nie ma tam warunkw, aby ulokowa on i nieletnie dzieci.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
